Muzyka nie tylko tworzy przyjemną atmosferę, ale też leczy
Nie od dziś wiadomo, że piękna muzyka może pieścić zmysły, przynosić spokój, harmonię i radość oraz otulać ciało pozytywną energią. Już od wielu lat leczenie muzyką ma swoje miejsce w nauce – pod nazwą muzykoterapia. Badania naukowe wykazały jej dobroczynne działanie na układy: oddechowy, wegetatywny i krążenia człowieka.
Szczególne miejsce w muzykoterapii zajmują kompozycje Mozarta, które wykorzystywał dr Alfred Tomatis. Ten francuski lekarz poświęcił życie m.in. badaniom nad wpływem muzyki na ludzki organizm. Wykorzystywał piękne melodie jako metodę terapeutyczną, którą nazwał Audio-Psycho-Phonologie – znaną szerzej jako „metoda Tomatisa”. Do jego pacjentów należeli m.in. Maria Callas czy Gerard Depardieu.
Inny, pochodzący z Kanady lekarz Frederick R. Carrick, zwrócił w swojej pracy uwagę na muzykę francuskiej piosenkarki Nolwenn Leroy, którą również wykorzystał jako element muzykoterapii, w leczeniu pacjentów z problemami neurologicznymi. Jak powiedział w wywiadzie dla theguardian.com, jej piosenki w porównaniu ze wszystkimi utworami, które do tej pory stosował, wykazują lepsze efekty lecznicze – wpływając na mózgową stymulację chodu i postawy. Nazwał to „efektem Nolwenn”.
My również nie mamy wątpliwości, że muzyka wpływa pozytywnie na duszę, a w dodatku wspiera tworzenie miłej i przyjemnej atmosfery. Z badań Millward Brown wynika, że dzięki muzyce u 65% osób możliwa jest zmiana nastroju, dlatego już od wielu lat promujemy budowanie sklepów przyszłości, w których audiomarketing jest równie ważny jak inne narzędzia marketingowe. Dzięki ponad 17-letniemu doświadczeniu staliśmy się wirtuozami wypełniania przestrzeni dźwiękiem odpowiadającym potrzebom Klientów, muzyką, która sprawia, że zakupy stają się przyjemnością.

źródło: iStock

Najnowsze wpisy